Jak wygląda życie na skraju panamskiej dżungli? Moja historia
„Moim marzeniem od zawsze było życie w dżungli…” I chociaż niekoniecznie na stałe, to przynajmniej na tyle długo, by poczuć jej rytm i zrozumieć jej magię. Dziś mogę powiedzieć, że to marzenie spełniłam – mieszkamy z Piotrem tuż obok parku narodowego w Panamie, praktycznie zanurzeni w zieleni.
Nie jest to dżungla całkiem dzika – powiedziałabym, że raczej w wersji „light”: oswojona, ale wciąż prawdziwa, żywa, pełna dźwięków, zwierząt i zaskoczeń. W naszej okolicy są może cztery domy w promieniu dwóch kilometrów. Cisza, spokój i natura na wyciągnięcie ręki.
Dlaczego wybraliśmy właśnie to miejsce?
Przede wszystkim klimat – stabilny, przyjazny, z temperaturą między 24 a 28°C. Jesteśmy w górach, 600 m n.p.m., 1,5 godziny od Panama City. Do plaży mamy 25 minut, więc kiedy tylko chcę poczuć ciepło oceanu, po prostu wsiadam do auta i jadę.
Zakupy? Duże centrum handlowe jest 30 km dalej – dla mnie idealnie, bo nie znoszę shoppingu. A codzienne sprawunki robimy dwa kilometry od domu.
Co w Panamie fascynuje mnie najbardziej?
Przyroda
Odgłosy ptaków, cykad, spotkania z małymi zwierzątkami na ścieżce. Tego nie da się opisać – to trzeba przeżyć.
Owoce prosto z drzew
Banany, plantany, mango, owoce, których nazw wciąż się uczę. Smak? Nieporównywalny z tym, co znamy z Polski.
Ludzie
Niesamowicie życzliwi, otwarci i pomocni. Dzięki nim aklimatyzacja była naprawdę łatwa.
Jak wygląda nasza codzienność?
Jeśli akurat nie mamy gości – co zdarza się rzadko – każdy z nas zajmuje się swoimi pasjami.
Piotr gra w golfa. Ja oddaję się medytacji, jodze i mojej wielkiej fascynacji – starożytnym megalitom i tajemniczym artefaktom. Korzystamy z pięknych szlaków górskich, wodospadów, oceanu. Można tu snorklować, nurkować, eksplorować dżunglę z całą jej egzotyczną fauną.
W większości tzw. community (osiedli) są siłownie i sale treningowe. A w Coronado działają duże grupy expatów – gry, tańce, spotkania towarzyskie. Ludzie z USA, Kanady, Europy… Nuda nie istnieje. W Polsce, przez prowadzenie firmy, zawsze brakowało nam czasu dla siebie. Tutaj nadrabiamy. I to z nawiązką 
Dlaczego warto tu zamieszkać?
Jeśli ktoś ma stabilną sytuację finansową i może wybrać swoje miejsce na ziemi – życie w kraju takim jak Panama otwiera nową perspektywę. Egzotyka, wolność, klimat, spokojniejsze tempo… i tak, korzystne podatki.
Minusy? Oczywiście, że są…
Żeby nie było zbyt idealnie:
1. Wilgoć
Plus dla urody – cera, włosy i paznokcie kochają Panamę.
Minus dla mebli i budynków. Na szczęście pochłaniacze wilgoci działają dobrze.
2. Upał nad oceanem
30–34°C to dla mnie za dużo, dlatego wybraliśmy góry.
3. Zarobki w Panamie
Niższe niż w Polsce. Najlepiej pracować zdalnie dla firmy z innego kraju… albo przyjechać tu na emeryturze 
Będę dopisywać kolejne obserwacje, bo to miejsce nie przestaje mnie zaskakiwać. Panama naprawdę potrafi wciągnąć – i trudno się z niej wyleczyć.
Planuje wpisy na następujące tematy:
Życie w Panamie / lifestyle
- Jak wygląda typowy dzień w panamskiej dżungli?
- Różnice między życiem w górach a nad oceanem w Panamie.
- Plusy i minusy życia jako expat w Panamie.
- Ceny życia w Panamie – praktyczny przewodnik.
- Jak znaleźć dobre miejsce do życia w Panamie: góry, wybrzeże, interior?
Przyroda i natura
- Owoce Panamy – przewodnik po smakach, których nie ma w Europie.
- Jakie zwierzęta spotkasz wokół domu w Panamie?
- Dżungla nocą – co słychać, czego nie widać, co budzi respekt.
Dom, budowa, styl życia
- Jak wygląda budowa domu w Panamie? Nasze doświadczenia.
- Życie w community – czy warto mieszkać w strzeżonej społeczności?
- Dlaczego wybraliśmy dom w górach? Klimat, bezpieczeństwo, wygoda.
Podróże i atrakcje
- Najpiękniejsze plaże w okolicach Coronado i San Carlos.
- Wodospady w naszej okolicy – mini przewodnik.
- Najciekawsze miejsca w Panamie na weekendowe wypady.
Mistyka & osobiste doświadczenia
- Jak Panama zmienia człowieka: wolniejsze życie, natura, duchowość.
- Energia miejsc mocy w Ameryce Środkowej – wprowadzenie.
- Moje doświadczenie medytacji i życia bliżej natury.
